Optymalizacja serwisów dla wyszukiwarek (SEO)

24.05.2006 Michał Prysłopski

Zebrałem porady, jak zwiększyć pozycję strony w wyszukiwarkach. Coraz więcej internautów rozpoczyna wizytę w internecie od stron takich jak Google. Od pozycji w wynikach wyszukiwania zależy popularność naszej strony. Witryny pojawiające się na dalszych miejscach praktycznie przestają być odwiedzane. Jak temu zapobiec?

Nowsza wersja poradnika: edycja 2010

Ciekawostką jest, że konieczność użycia wyszukiwarek komputerowych do odnajdywania informacji w globalnej encyklopedii przewidział już kilkadziesiąt lat temu genialny Stanisław Lem. Jako pierwszy zauważył, że w pewnym momencie liczba informacji przekroczy zdolność ludzką do przyswojenia choćby miejsca ich składowania. Przewidywania lwowsko-krakowskiego doktora spełniły się w internecie. Na szczęście powstały wyszukiwarki.

Walka o wysoką pozycję w wynikach wyszukiwania może wydawać się trudną i mało skuteczną. Dobra wiadomość dla twórców stron jest taka, że popularność samych wyszukiwarek zależy od ich rzetelności i trafności prezentowanych wyników. Dlatego, jeżeli mamy stronę ciekawą dla użytkowników, to wystarczy wyszukiwarkom nie przeszkadzać, aby kierowały do niej coraz więcej gości.

Ostrzeżenie przed „czarnoksiężnikami SEO”

Na początek konieczne jest ostrzeżenie: Jest wiele firm oferujących usługi podbijania pozycji w wynikach wyszukiwania przez różne sztuczki mające na celu oszukanie wyszukiwarki.

Ta „czarna magia” internetu przynosi szybkie korzyści, ale jej długotrwały efekt może być dla stosującej ją witryny zabójczy. Pracownicy wyszukiwarek śledzą rankingi stron i poświęcają dużo czasu na pisanie algorytmów rozpoznających nieetyczne zachowania. Gdy „pomagająca” nam firma ulotni się z pieniędzmi, zostaniemy sam na sam z gniewem Google’a, który za oszustwa wykreśli nas ze swojego katalogu na zawsze, co oznacza w praktyce śmierć strony.

Nie są to tylko strachy na Lachy. Spotkało to nawet koncern BMW, który próbował nieetycznie wywindować pozycję swojego niemieckiego komisu on-line. Sprawa wydała się szybko i komis został wykreślony z internetu…

Jak myśli wyszukiwarka

Wyszukiwarki nieustannie modyfikują swoje algorytmy. Nasza pozycja może się zmieniać i nic nie może nam zagwarantować wysokiego miejsca na zawsze. Zmiany algorytmów zmierzają jednak zawsze w jednym celu:
premiować strony o wartościowej zawartości.

Warto wiedzieć, że:

  • Google daje fory nowym witrynom i stopniowo zmniejsza ich rangę wraz z upływem czasu. W efekcie jest jak w „Alicji po drugiej stronie lustra”: żeby utrzymać się w miejscu trzeba bardzo szybko zwiększać atrakcyjność serwisu
  • Google stara się „zrozumieć” stronę. Jest przy tym jednak jak niepełnosprawny. Więcej wyczyta więc ze stron dbających o dostępność i unikających niepotrzebnych „bajerów” typu animacje czy nawigacje Flash i Java
  • Podstawą pozycji strony w Google’owej „Randze Page’a” jest ranga i liczba stron do niej linkujących. Warto zadbać, aby o naszej stronie dużo pisano i linkowano. Najłatwiej wykorzystać blogerów. Nawet złośliwe komentarze zwiększają naszą rangę…
  • Słowa, po których użytkownicy szukają nas w wyszukiwarkach, wynikają z ich sposobu patrzenia na temat i mogą być nielogiczne albo nieprecyzyjne, a do tego zawierać błędy ortograficzne. Wielu użytkowników będzie szukać słowa „dizel” a nie „diesel” czy „silnik wysokoprężny”. O ile nie ma sensu pisać stron z błędami ortograficznymi, to warto stosować prosty język i używać różnych określeń tej samej rzeczy
  • Google nie wchodzi w serwisy zbyt głęboko. Słowa najważniejsze dla naszej witryny powinny znaleźć się więc już na stronie głównej. Serwisy o wyższej randze przeczesywane są „głębiej”
  • Nowo powstałe strony można zgłaszać do wyszukiwarek tuż po starcie, jeżeli nikt do nas nie linkuje, ale nie jest to szczególnie istotnie. Jeżeli nikt do nas nie linkuje, to i tak zbyt wysoko w wynikach nie będziemy…

Redakcja tekstów

Wiele można zyskać odpowiednio redagując teksty na stronie:

  • Google stara się znaleźć tytuły i śródtytuły artykułów na stronie i dać im wyższe znaczenie. Dobrze zredagowane tytuły zawierające słowa, po których możemy być szukani, mogą nam bardzo pomóc w rankingu
  • Google stara się znaleźć lead głównego tekstu na stronie. Jest to dla niego pierwszy akapit tekstu po pierwszym tytule. To również jest świetnie miejsce na umieszczenie ważnych dla tekstu słów
  • Google indeksuje uważnie opisy obrazków
  • Google daje niewielką karę za każdy link na zewnątrz serwisu. Wprowadzono takie obostrzenie, aby wyeliminować ataki typu „Google bombing” przeprowadzane za pomocą „farm linków”, czyli stron linkujących do siebie nawzajem dla podbicia rangi.
    Jeżeli trzeba umieścić wiele linków zewnętrznych, najlepiej to zrobić na jednej, osobnej podstronie-kamikadze, którą Google będzie lekceważył w wynikach wyszukiwania — lepiej tylko ją, a nie cały serwis
  • Linki wewnętrzne powinny zawierać słowa kluczowe. Np.: „więcej o uszczelkach” jest lepsze, niż po prostu „więcej”
  • Google promuje strony często aktualizowane

Szkielet strony

Na Rangę Page’a, oprócz zawartości strony, może wpłynąć też jej budowa i adres:

  • Google wyróżnia strony ze słowami kluczowymi w adresie: sport.naszportal.pl/pilka_nozna jest dobrym pomyslem, www5.naszportal.pl/inny213 gorszym
  • Strony o adresach kończących się na .com i .pl mają niższą rangę, niż te z zakończeniem .org i specjalnie premiowane .edu
  • Google przykłada dużą wagę do pól „title” i „description” w nagłówku strony, premiując znacznie użyte w nich słowa. Zwraca nawet uwagę na kolejność słów: te z przodu uznawane są za arcyważne dla strony
  • Pole „metatags” w nagłówku strony, w którym twórcy deklarują ważne dla witryny słowa kluczowe, straciło na znaczeniu, ale nadal jest czytane. Jest to bardzo dobre miejsce na wpisanie słów z popularnymi błędami ortograficznymi
  • Google nie lubi za długich ani za krótkich stron
  • Google nie lubi stron typu „splash-screen” („Witamy na stronie, kliknij, aby wejść”). Często nie wejdzie głębiej

Kod strony

Wyszukiwarki poruszają się po internecie trochę jak niepełnosprawni. Warto więc używać „semantycznego” kodu, tak żeby nasza strona była czytelna nawet obdarta ze wszystkich kolorów i obrazków:

  • Google premiuje kod zgodny ze standardami W3C
  • Google premiuje używanie tagów logicznych <h1>, <h2>, ... i <p> bardziej niż ogólnych typu <div>
  • Google premiuje umieszczanie pliku robots.txt w głównym katalogu na serwerze. Wyszukiwarka wyraża w ten sposób podziękowanie tym, którzy oszczędzają jej czas, wskazując, których katalogów nie indeksować
  • Dla serwisów o skomplikowanej strukturze opłaca się umieszczenie pliku sitemap.xml w roocie serwisu
  • Google bardzo lubi wyczerpujący ALT-tekst dla obrazków
  • Google nie lubi długich URL-i (np. zawierających identyfikator sesji)
  • Google nie lubi przekierowań automatycznych
  • Strony dynamiczne z parametrami są OK, ale parametrów nie powinno być zbyt wiele. Parametr „id” zawsze będzie ignorowany jako potencjalny identyfikator sesji
  • Google zna dobrze tanie sztuczki mające nabijać ranking, typu biały tekst na białym tle, mikro tekst itd. Daje karę w rankingu za ich stosowanie